Betonowe rurki
08-02-2011 | aleja wolności, hirszfelda
© 2005-2026 JELCZ-LASKOWICE.COM.PL • WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Wykorzystanie, powielanie lub rozpowszechnianie materiałów bez uprzedniej zgody właściciela w formie pisemnej pod rygorem nieważności jest zabronione i podlega ochronie na podstawie ustawy o prawie autorskim.
Piękny obrazek :) Środek Europy, XXI wiek…
Całkiem niezły plac zabaw z tego może być ;) Kiedyś, jak byłem dzieckiem, pamiętam takie betonowe rury, wkopane w ziemię po których się skakało, albo wędrowało wzdłuż nich… Kolega nawet rozbił sobie tam głowę raz (pozdrowienia Piotrek ;) ) Wszystko było na tzw. „wiosce indiańskiej” :)
Ach — wspomnienia z PRL… u nas też była taka fajna karuzela – sądząc po materiale, powstała z przetopu czołgu. Po jakimś czasie puściły pod nią nity i „łaziła” po całym podwórku. Miała takie przyjemne stalowe „podnóżki” pod każdym siedzeniem (w kształcie stępionego grotu włóczni) którymi fajnie było dostać po nerkach, jak się rozkręcało to ustrojstwo i nie zdążyło uskoczyć :) A dzisiaj ludzie narzekają, że te drewniane zabawki na placach są niebezpieczne :]
Dziwne, że przeżyliśmy, aż do dzisiaj ;)