Biletomat
03-07-2023 | kolejowa
© 2005-2026 JELCZ-LASKOWICE.COM.PL • WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Wszystkie materiały zamieszczone na stronie są chronione prawem autorskim. Ich kopiowanie, modyfikowanie lub dystrybucja bez pisemnej zgody właściciela są zabronione pod groźbą odpowiedzialności prawnej.
Oj dawno widzę nie jeździłem pociągiem – PKP wreszcie w 21. wieku :]
Już dawno się wiele zmieniło na plus: Koleje Dolnośląskie to zupełnie inna bajka: wygodne fotele, czysto i schludnie, darmowe wifi, kamery bezpieczeństwa, ekrany informujące o pozycji pociągu i aktualnej stacji, klimatyzacja itp… Do Wrocławia jedzie w 0,5h – nie opłaca auta ruszać… Fajnie, że postawili ten biletomat, choć ja korzystam z jeszcze wygodniejszej aplikacji w telefonie :-)
Wow… no to faktycznie DAWNO nie widziałem na oczy pociągu :-)
Doskonale rozumiem te „stare wspomnienia” – w lecie, w przedziałach śmierdziało ludzkim potem, ciężko było to małe, przesuwne okienko otworzyć, żeby choć trochę wpuścić świeżego powietrza… w zimie grzali jak w saunie… zawsze czuło się niepewnie, bo jakieś „żule” często podróżowały i zaczepiały innych – taki mieli sposób na życie… Pociągi często się spóźniały i nie można było na nie liczyć… Np. u mnie przejazd między stacją Miłoszyce a Jelcz-Laskowice – wydawał się wiecznością (przez popsute tory)… a to przecież „rzut beretem”… Stacja PKP zawsze śmierdziała szczochami i wizualnie zniechęcała to podróżowania… itd. itp… Dobrze, że to już (w większości) przeszłość ;-)
To jest nic Kuzynie …Ja jezdziłem parowozem gdzie ławki w wagonach były drewiniane .Na Nadodrze w 50 minut i mimo ,że ciuchcia to stacje były czyste ,pani kasjerka była uprzejma,latem było chłodno (grube mury) zimą ciepło.Pózniej przyszły lata 80-te i wszystko zaczęło zamieniać sie w syf włącznie z ludzmi.